Strona 2 z 2

Post: 09 stycznia 2006, 17:59 - pn
autor: Yoki
Po wczorajszej kolacji koniec z Haliną :P
To nic że jedzono robiłem godzinę potem pałeczkami jadłem 5 minut :P
Ale było warto :]
Od dzisiaj na moim stole kuchennym zajmuje brązowy ryż firmy „Cenos”
To nic że gotuje się go 35 minut ale za to jaki smak :P

A jeśli kogoś obchodzi to co wczoraj jadłem to niech czyta dalej :P
Najpierw wrzuciłem ryż do wody, ale to chyba każdy umie zrobić :P
Następnie usmażyłem świeża marchewkę pokrajaną w pasemka,
Usmażyłem również pierś z indyka pokrajaną w średniej wielkości kostkę.
Kiedy ryż doszedł wypłukałem go pod gorącą bieżącą wodą i wymieszałem na patelni wszystko razem. W momencie, gdy wszystko się dosmażało dodałem cary, sól i pieprz.
Wedle gustu :P mówię wam pycha

Post: 09 stycznia 2006, 20:40 - pn
autor: shirokaze
ryż... he, u nas w Polszcze i tak, jak ktoś już zauważył, jest głównie dostępny długo ziarnisty i z tego względu ja kupuję jak najtańszy - w hiermarketach, których mam pełno pod nosem ;) Jedyną rzeczą różniącą te dostępne u nas ryże to kraj pochodzenia - osobiście unikam tego z Hiszpanii (jest jakiś taki nijaki a do tego drogi - bo z UE ;/ ) a najbardziej smkuje mi ten z Tajlandii.
Ryż krótko ziarnisty - taki do sushi - widziałem tylko jednego eksportera - nazywa się to to Blue Dragon >> angielska firma sprowadzająca ryż z Japonii... Jak znam życie to jest to najgorszy, za prezproszeniem, chłam oddawany za grosze przez Japończyków do Europy... a biały człowiek jak wiadomo zje wszystko co ma ładną nalepkę i napis made in Japan... ;/

Post: 18 stycznia 2006, 13:28 - śr
autor: anul
w TESCO (siec supermarketów w warszawie, niewiem czy sa tez gdzieindziej) jest specjalne stoisko z artykułami spozywczymi z kuchnii japońskiej... jest tez tam do kupienia specjalny ryż, który moczy się w sosie sojowym (czy czymś takim) i potem uzywa sie tego do sushi maki.

taki wymoczony ryż ma bardzo specyficzny smak i mnie osobiście bardzo smakuje :-)

polecam

Post: 18 stycznia 2006, 15:18 - śr
autor: anul
..przypomniało mi się w czym moczy się ryż... w occie ryzowym (a nie sojowym sosie jak wczesniej napisałam)

Re: Problem ryżu...

Post: 17 września 2012, 18:42 - pn
autor: pl/jp
Czy jest sens sprowadzania z Japonii elektrycznego garnka do gotowania w nim "polskiego" ryżu, takiego zwykłego, z pierwszego lepszego sklepu? W Japonii przygotowywanie ryżu i utrzymywanie go potem w ciepłocie dzięki takiemu garnkowi to super sprawa, a czy ktoś z osób na forum korzysta z takiego w Polsce? Czy różnica między "polskim" a japońskim ryżem ma znaczenie w przypadku takiego garnka? Uwagi mile widziane.

Re: Problem ryżu...

Post: 06 października 2012, 23:43 - sob
autor: akanasi
Sama nie mam tego garnka, ale moja znajoma ma i sobie bardzo chwali. Głównie przez to, że możesz ustawić ryż na odpowiednią godzinę a garnek się nie przypala, i tak jak napisałaś/łeś utrzymuje ryż ciepłym. Koleżanka go używa tylko do ryżu do suchi, nie wiem czemu używać go w innym celu? A ryż do sushi spokojnie znajdziesz teraz w wielu sklepach w rozsądnej cenie.

Re: Problem ryżu...

Post: 07 października 2012, 18:41 - ndz
autor: pl/jp
akanasi pisze:Koleżanka go używa tylko do ryżu do suchi, nie wiem czemu używać go w innym celu?


Ponieważ można przepadać za ryżem, ale już niekoniecznie za sushi ;).
Dziękuję za reakcję na mój wpis, pozdrawiam.